niedziela, 18 sierpnia 2013

Licencjat o F1, czyli jak wykonać coś, co może wydawać się wręcz niemożliwe

Wiem, wiem.. do października jeszcze sporo czasu a ja już wyniosłam pół mojej biblioteki i to nadal mało. Książki o mediach, numery F1 Racing, nagrania na YT, artykuły.... jednak nadal staram się o najważniejsze: znalezienie kontaktu z Massą i Hamiltonem.
Ach tak... nie każdy wie jaki jest problem, który chce zbadać. Postanowiłam pisać o walce Massy i Hamiltona w sezonie 2011. Aby to miało ręce i nogi, postaram się opisać kreację medialną, reakcję mediów oraz jak media przedstawiały ten przypadek. Dość trudne, ale nie dam się. Poprosiłam o pomoc Grzegorza Jędrzejewskiego, który zgodził się udzielić wywiadu do tej pracy - za co mu ogromnie dziękuję :) Jednak zanim przeprowadzę wywiad, najpierw trzeba napisać wstęp i rozwinięcie... a z tym nie będzie problemu, bo większość to książki, artykuły internetowe. Jednak bardzo zależy mi na złapaniu kontaktu z głównymi bohaterami... wiem, to jest wręcz niewykonalne, ale napisałam już tyle emaili, tyle prywatnych wiadomości, może się coś uda? <modli się>
Przed rozpoczęciem drugiego roku, obiecałam sobie, że się nie dam, będę walczyć i starać się o jak najwyższe stopnie - jeden cel wykonany. Drugi to napisać taką pracę, aby miała ona serce i dusze, a nie tylko kartki zapełnione czarnymi literkami.


PS: Jeżeli ktoś ma jakieś wtyki u Felipe albo Lewisa, niech im szepnie słówko o mnie i, że potrzebuję tylko paru zdań na ten temat ;))))