sobota, 12 lipca 2014

Kobiecy dodatek

Podczas ostatniego GP Wielkiej Brytanii, wszystkie hostessy oraz pit girls miały na sobie stonowane acz idealnie podkreślające kobiece walory sukienki. Zwyczajne, czerwone sukienki w białe groszki. Do tego króciutki żakiecik, włosy oraz makijaż a'la pin up girl i całość wyglądała słodko acz kusząco. Ogólnie rzecz biorąc stroje, w których występują pit girls w F1 są od pewnego czasu stonowane, ale potrafią podkreślać to, co kobieta posiada. Również ich wygląd jest różny. Nie są to słodkie blondyneczki, które świecą prawie wszystkim czym się da jak na MotoGP – nie, to nie zazdrość, po prostu wkurzają mnie takie laski. No, ale wielu powie, że po to tam są – by stać, głupio się uśmiechać, nie wiedząc co mają za plecami.

Będąc swego czasu na pewnym zlocie, faceci bardziej ślinili się na widok sztucznych ciał hostess niż samochodów czy motocykli, które tam prezentowano.

  • Jesteś hostessą Yamahy, jak oceniasz ten motocykl? - zapytał prowadzący imprezę
  • Jest niebieski, idealnie pasuje do mojego lakieru paznokci – odpowiedziała jedna z dziewczyn 

No myślałam, że umrę tam ze śmiechu... ale tak jest i dobrze, że istnieją takie portale jak Motocaina – dla którego sama piszę -, które skutecznie walczą z łatką „kobiety dodatku” do męskiego świata

Wczoraj, wiele osób pisało, że Viviane nie jest ładna i nie wiadomo co Rosberg w niej widzi. A ja wiem co widzi, tzn. domyślam się. Dla niego Viviane jest najpiękniejszą kobietą na świecie, mimo iż wielu facetom się nie podoba. Jest naturalna i kiedyś nawet czytałam wywiad z Nico, że za to ją kocha. Za to, że jest sobą, że się nie wstydzi swojego wyglądu i tym go urzekła. No, ale cóż. Takich facetów nadal jest mało, bo jak widzą cycki czy tyłek to od razu się ślinią.

Podobna sytuacja jest z Rafaelą. Nie jest to miss Brazylii, tylko zwykła dziewczyna z sąsiedztwa, która dzięki swojemu uporowi wraz z rodziną prowadzi jeden z największych domów mody – więc nikt mi nie wmówi, że poleciała na Felipe, bo ten ma miliony. Sama posiada na koncie grube miliony nie wspominając o ogromnym majątku.

Sebastian Vettel. Jego narzeczona to także zwyczajna dziewczyna, o wyglądzie nastolatki. „Mistrz świata może mieć każdą” powiecie., ale on wybrał akurat zwyczajną dziewczynę, która jest dla niego całym światem. A Horner? Zostawił niedoszłą żonę z dzieckiem i poleciał na byłą wokalistę Spice Girls. A ta – według brukowców z Anglii - ma nie tylko sztuczny biust, sztuczne policzki, ale i usta. Jak to mówią, kto co lubi... Ciekawe jakie zdanie ma o Webberze, który jest z kobietą o kilka lat starszą od siebie, ale szalenie ją kocha.

„Bo w MotoGP chodzi o to, by nasza marka znalazła się na ubraniu kobiety. Tu chodzi o to, by swoim wyglądem spowodowała zapamiętanie naszej marki.” i o czym tu pisać? Chyba tylko o tym, że zwyczajne dziewczyny nie mają szans by dostać takową pracę, bo po prostu nie są atrakcyjne.